Siedlce – obowiązkowy przystanek turystyczny na Mazowszu

Niektóre miejscowości, choć nieco niedocenione na turystycznej mapie Polski, są miejscami, które z wielu względów zdecydowanie warto odwiedzić. Do takich właśnie przestrzeni niewątpliwie należą Siedlce. To położone w województwie mazowieckim miasto skrywa bardzo wiele zabytków – począwszy od reprezentatywnej katedry i licznych cmentarzy, aż po świetnie zachowane kamienice, które z pewnością zafascynują każdego entuzjastę historii. By zwiedzanie było w pełni komfortowe konieczna jest jednak zaufana oraz dobrze położona baza noclegowa, w której będziecie Państwo mogli cieszyć się wygodnym wypoczynkiem, a jednocześnie lokalizacją, która będzie optymalna pod względem eksploracji najatrakcyjniejszych w okolicy miejsc. Jeśli chodzi o noclegi, Siedlce posiadają dużo atrakcyjnych obiektów, dlatego szczególnie ważnym jest, by wybrać dobrze i móc cieszyć się korzystną proporcją ceny do jakości, co pozwoli przeznaczyć wydatki na coś innego – na przykład na miejscowe pamiątki. Oprócz zabytków usytuowanych w przestrzeni miejskiej kolejnym walorem miejscowości są przepiękne tereny zielone rozciągające się zarówno w obrębie miasta, jak i na jego obrzeżach. Jeśli jesteście więc sympatykami długich wędrówek wśród lasów i jezior oraz chcecie nieco odpocząć od urbanistycznego zgiełku i pośpiechu, z którymi mierzycie się na co dzień, lokalne parki z pewnością dostarczą Wam wielu chwil odpoczynku i relaksu. A ich przestrzeń jest nie byle jaka, stanowiąc jednocześnie gwarant wędrówek, którym możecie poświęcić nawet cały dzień.

Dodatkowym walorem miejscowości jest też oczywiście bliskość Warszawy, do której można dostać się stąd bezpośrednio i bardzo szybko, co szczególnie atrakcyjną opcją powinno być dla wszystkich mieszkańców stolicy, którzy chcą w weekend oderwać się nieco od hałaśliwej codzienności i skorzystać z możliwości jakie daje zwiedzanie nieco bardziej kameralnej miejscowości. Regularnie odbywa się tu też bardzo wiele imprez – zarówno kulturalnych, jak i sportowych – dzięki czemu każda osoba, która przyjedzie tu nawet bez dokładnie sprecyzowanych planów z pewnością będzie mogła trafić na event, który ją zaintryguje. Pomocni okażą się również gościnni lokalni mieszkańcy, którzy z pewnością doradzą i wspomogą w tym, gdzie warto skierować swoje kroki, by dobrze się bawić w zgodzie ze swoimi zainteresowaniami.

Nowy Sącz i okoliczne jeziora

Małopolska to magiczny region na mapie Polski. Obok oczywistych, pięknych krajobrazów można tu także doświadczyć najwspanialszych momentów historii. Wszystko to opakowane w piękne i doskonale przygotowane na przyjęcie turystów miejsca. Warto zatem przyjrzeć się bliżej temu regionowi bo te tereny to nie tylko Kraków i Zakopane.

Na Sądecczyźnie, mikroregionie Małopolski prym w przyciąganiu turystów wiedzie, trzecie co wielkości miasto województwa czyli Nowy Sącz. Wybierając to miejsce jako miejsce wypoczynku, wiele gości nie zdaję sobie sprawy z tego jak liczne atrakcje mogą czekać na nich w okolicy. Właściciele ośrodków wczasowych mają możliwość by zaproponować nam różne zniżki i rabaty na bilety przy rezerwacji pokoju – np. na baseny, muzea czy do kina. Jednak nieco na północ od tej doskonałej bazy noclegowej znajduje się piękne miejsce, które swoim urokiem może przyćmić niejeden akwen. Jezioro Rożnowskie to wyjątkowo atrakcyjny punkt na mapie regionu. Atrakcyjnie rozwinięta linia brzegowa oraz urokliwe, zalesione i strome brzegi są źródłem pięknych i zróżnicowanych krajobrazów. Trzeba przy tym pamiętać, że jezioro to powstało wskutek spiętrzenia wód rzeki Dunajec na jej 80 kilometrze. Jest ono ukształtowane w formę litery „S”, a jego długość wynosi od 18 do blisko 20 kilometrów. Średnia szerokość jeziora to około 1 kilometr, są jednak miejsca gdzie brzegi dzieli odległość 2 kilometrów. Również głębokość nie jest stała i waha się w zależności od stanu wody. Przy samej zaporze wynosi ona około 30 metrów natomiast w głębi, w kierunku południowym są miejsca, gdzie tworzą się płycizny oraz muliska. Powierzchnia tafli wynosi około 20 kilometrów kwadratowych.

Wokół akwenu istnieje kilka nastawionych na przyjazd turystów miejscowości. Trzeba tu wyróżnić przede wszystkim Tęgoborze, Znamirowice, Zbyszce, Bartkowa oraz Gródek nad Dunajcem. Dzięki powstałej w Nowym Sączu oczyszczalni śmieci, stan wody ulega stałej poprawie. Dzięki temu obecnie możliwe jest zażywanie kąpieli na całej długości linii brzegowej. Jedną z najpiękniejszych plaż można zastać w Gródku nad Dunajcem. To jedna z piękniejszych miejscowości znajdujących się wokół Jeziora Rożnowskiego. Niewielka miejscowość może poszczycić się nie tylko doskonałym położeniem względem zbiornika ale także idealnym ulokowaniem wobec Nowego Sącza. Każdego lata miejscowość zaludnia się turystami i tętni wakacyjnym życiem przez cały okres urlopowy. Jest to miejsce, które swoim urokiem nie tylko przyciąga ale także na długo zostaje w pamięci.

Gliwice dla podróżnych to dobry wybór

Dlaczego warto odwiedzić Gliwice?

Jest wiele powodów. Podkreślić należy, że jest to nie tylko nowoczesne miasto, ale także miejsce, które szczyci się kilkusetletnią historią. Początki tego miasta sięgają średniowiecza, a kolejne wieki pozostawiły w nim swoje ślady, w postaci architektury czy konfiguracji miasta, które można podziwiać do dziś.

Dla tych, którzy chcą dokładnie poznać to ciekawe miasto, warto przypomnieć, że należy zadbać o odpowiedni nocleg. Oferuje ono odwiedzającym je gościom bogaty, zróżnicowany pod względem ceny oraz standardu komfortowy wypoczynek w Gliwicach. Każdy znajdzie tu bez trudu wygodne miejsce do odpoczynku. Kiedy zapewnimy sobie odpowiadające naszym potrzebom noclegi, Gliwice zaoferują przybyłym mnóstwo atrakcji.

Czego nie można pominąć, odwiedzając Gliwice?

Z pewnością należy zobaczyć starówkę. Jest to świadectwo średniowiecznych korzeni miasta. Jest to miejsce urzekające malowniczością, pełne stylowych, pięknie odrestaurowanych kamieniczek. Niewątpliwie z łatwością można poczuć tu klimat przeszłości. Imponująca jest też neogotycka katedra, w której można posłuchać wspaniałej muzyki organowej. Poza tym w Gliwicach nie brakuje też innych pięknych obiektów sakralnych. Bardzo ciekawym miejscem dla turysty jest też zamek piastowski, tzw. Dwór Cetryczów.

Gliwice oferują każdemu podróżnemu to, czego potrzebuje. Bez trudu można w nich znaleźć miejsca służące rozrywce i nauce, a baza noclegowa zapewni wypoczynek po wyczerpującym, pełnym wrażeń i atrakcji dniu. Warto też zwrócić uwagę na zabytki techniki – między innymi pozostałości dawnej radiostacji (np. maszt z drewna cedrowego) powstałej w latach 30 ubiegłego wieku. Ciekawostką Gliwic jest to, że wśród zabudowań miasta zachowały się do dziś XVIII drewniane domy.

Nasze miejsce na ziemi – Mazury

Myśląc o urlopie, zawsze we wspomnieniach wracamy do najbardziej ukochanego przez nas miejsca – Mazur. To tutaj spędziliśmy już kilka razy swój wolny czas na wakacjach i zawsze byliśmy w pełni usatysfakcjonowani. Każdego roku odwiedzamy inne miejscowości i każda z nich dała nam wiele przyjemności i wspaniałych wspomnień. Miejsce dla siebie znajdzie tutaj każdy. O nocleg na Mazurach możemy być spokojni zarówno w małych, zagubionych w lasach miejscowościach, jak i w słynnych kurortach. Sami to sprawdziliśmy i szczególnie rozbudowane zaplecze noclegowe jest w Mikołajkach, Mrągowie, Giżycku, Węgorzewie oraz Olsztynie [więcej info].

Mieliśmy to szczęście, by zobaczyć i nacieszyć się walorami tutejszych jezior, nie tylko popularnych i powszechne znanych Śniardw, ale także Mamr, Czos, Jeziora Mikołajskiego czy Ełckiego. Na wszystkich znaleźliśmy uwielbiane przez nas plaże, obwarowane przez ratowników kąpieliska. Nie przegapiliśmy okazji, by wszędzie wypożyczyć także sprzęt wodny, łódki, rowery wodne, kajaki. Wieczorami jest tu niepowtarzalny klimat, by wybrać się na samotny rejs lub romantyczną podróż po jeziorze.

Jednak szczególnym sentymentem obdarzyliśmy Polskie Śniardwy – to właśnie tutaj poznaliśmy się podczas rejsu statkiem o samym świcie. W tym roku, aby uczcić rocznicę naszego poznania postanowiliśmy zgłębić wiedzę na temat tego cudownego miejsca. Na Śniardwach widnieje osiem wysp, a najbardziej widoczne ze względu na swoją objętość są Pajęcza, Kaczor, Szeroki oraz Czarci Ostrów. Okazało się, ze ta ostatnia wyspa posiada najbogatszą historię. Mieszczą się tu ruiny twierdzy z XVIII wieku, a w prehistorii było to miejsce kultu pogan. Na jeziorze znajdziemy także liczne zatoki, z których dwie – Seksty i Warnołty są wizualnie oddzielnymi jeziorkami.

Każdą noc na Śniardwach spędziliśmy w innym miejscu. Pierwszą na polu namiotowym, kolejną w ośrodku wypoczynkowym, trzecią w przystani, a ostatnią nad gołym niebem na wyludnionej plaży. Podczas pobytu szukaliśmy tych dzikich kąpielisk, których jest tutaj naprawdę dużo. Uwielbiamy korzystać z tych nietypowych uroków. Podczas pływania można spotkać dzikie ryby, kaczki i inne ptaki, które można poobserwować z bliska. Nowe Guty cieszą się najczystszą wodą. W Mikołajkach natomiast znaleźliśmy najwięcej atrakcji i całe tłumy turystów. Jest tu niepowtarzalny wakacyjny klimat.

Aktywny wypoczynek? Tylko w Sopocie!

Polacy nie są narodem należącym do skrajnie zafascynowanych sportem. O ile lubimy śledzić go przed telewizorem i leniwie oglądać poczynania innych to jesteśmy zbyt leniwy żeby sami zacząć uprawiać jakiś sport lub aktywność fizyczną. Ta niezdrowa moda na szczęście zaczyna się zmieniać. Przez ostatnie 3 lata bardzo dużo Polaków zaczęło uprawiać sporty i chodzić na siłownię. To sprawia, że jadąc na wakacje również chcemy być w miejscu, w którym oczywiście będziemy mieć zapewnione wygodne miejsce letniego wypoczynku oraz mnogość obiektów do oglądania, ale także możliwość aktywnego spędzania czasu.

Gdzie więc ruszyć po porannej kawie w jednym z sopockich noclegów. Czy po prostu założyć słuchawki na uszy i iść pobiegać po plaży? Jak najbardziej można – jest to bardzo dobry pomysł. Jednak zanim to zrobimy powinniśmy zorientować się i rozejrzeć wokół siebie. Sopot to sportowe miasto dla ludzi aktywnych fizycznie. W mieście ma miejsce prestiżowy konkurs skoków koni przez przeszkody i pokazy jeździectwa. Jest to jedyna okazja dla kraju, ponieważ może ono je organizować tylko raz. Nie jest to co prawda czynny udział w uprawianiu tego sportu, ale naprawdę można zobaczyć bardzo ciekawy pokaz, niebywałą sprawność i talent dżokejów oraz przede wszystkim piękne i bardzo drogie konie. Po zawodach odbywają się licytacje i pokazy koni. Jest to okazja, aby spotkać się ze znajomymi, spędzić czas w miłej i spokojnej atmosferze. Mitem jest fakt, że wyścigi konne to sport dla nazywanych popularnie "bogatych snobów". Tu może być i świetnie się bawić dosłownie każdy.

Jeśli jednak chcemy więcej niż bierna obserwacja wyczynów sportowców to możemy wstąpić do klubu żeglarskiego. Jest to jeden z nielicznych, lecz najbardziej popularny klub w Polsce. Powstał on ponad 30 lat temu. Można wziąć udział w biegach organizowanych ku pamięci zabitych podczas strajków. Oczywiście można również uprawiać typowo wodne sporty takie jak pływanie na skuterze wodnym lub motorówce, wynajętej żaglówce lub kajaku. Można uprawiać windsurfing i pływać na desce jeżeli warunki temu sprzyjają. Nie sposób się tu nudzić. Władze dbają o każdy szczegół sprawiając, że dobrze czują się nawet najbardziej wybredni urlopowicze i chcą tutaj wracać na kolejne wakacje.

Atrakcje turystyczne w Zwardoniu

Zwardoń jest niezwykle urokliwą wioską położoną w Beskidzie Żywieckim znaną z możliwości zimowego, jak i letniego wypoczynku – infrastruktura turystyczna jest dobrze rozwinięta.

Miejscowość z każdym rokiem wita coraz więcej turystów spragnionych atrakcji – dlatego specjalnie dla nich, Zwardoń przygotował wiele fantastycznych pokoi w hotelach, kwaterach, pensjonatach (prezentacje Meteora) oraz domkach prywatnych.

Zwardoń liczy około 15 wyciągów narciarskich, co powoduje, że miasto to staje się stolicą narciarstwa na Śląsku. Na przełomie 2012/2103 roku Zwardoń wzbogacony został wyciągiem krzesełkowym w Stacji Narciarskiej Zwardoń Ski – pierwszym w tym miejscu.

Mikroklimat, jaki panuje w Zwardoniu jest niezwykle sprzyjający zimowym sportom, gdyż pokrywa śnieżna utrzymuje się, aż do kwietnia. Niedaleko centrum wsi – 20 minut drogi od stacji kolejowej znajduje się schronisko turystyczne PTTK „Dworzec Beskidzki”.

Bardzo słynna w całym województwie śląskim jest stacja kolejowa. Pierwszy pociąg w Zwardoniu wjechał na tory 15 grudnia 1968 roku – regularne kursy rozpoczęły się 5 stycznia 1987 roku.

Ważnym wydarzeniem dla Zwardonia było otwarcie przejścia krajowego polsko-czechosłowackiego – 1 czerwca 1992 roku. Od roku 1995 w Zwardoniu kursują przekaźnikowo-komputerowe urządzenia, które odpowiedzialne są za ruch kolejowy. Do niedawna funkcjonowała kasa biletowa, jednak w 2010 roku została zamknięta. Połączenia polskie są obsługiwane przez Koleje Śląskie (prezentacja Wikipedia), słowacką stroną zajmuje się przewoźnik Železničná spoločnosť Slovensko. Niegdyś stacja miała bardzo duże znaczenie turystyczne, gdyż przejeżdżał przez nią międzynarodowy pociąg pospieszny „Bathory”- jechał z Budapesztu do Warszawy. W jego składzie kursowały wagony sypialniane do Moskwy oraz Sankt Petersburga. Popularny jest również ruch towarowy – pełni funkcję również komunikacji handlowej.

Zwardoń jest miejscem uprzemysłowionym, bardzo ruchliwym i aktywnym ale niezwykle atrakcyjnym dla turystów. W mieście znajduje się wiele zabytków, które są perełkami architektonicznymi, jednak największą atrakcją dla turystów są góry i wyciągi narciarskie.

Miejscowość oferuje bogatą propozycję noclegową, co w połączeniu z wykwintną kuchnią tego miejsca sprawia, że możemy w mieście spędzić niezapomniany aktywny urlop.

Drawski Park Krajobrazowy – Czaplinek

W Polsce znajduje się mnóstwo przepięknych zakątków, które nie są powszechnie znane, ale wśród docierających tam turystów wyrabiają sobie renomę. Ci, którzy raz zawitają w tak atrakcyjne okolice, wracają w ulubione miejsca przez lata. Pojezierze Drawskie na Pomorzu Zachodnim to właśnie taka perełka, przyciągająca wielu gości spragnionych wypoczynku w otoczeniu pięknych jezior i lasów. Tutejsza baza noclegowa rozrasta się coraz bardziej dynamicznie, gwarantując przyjemny pobyt wczasowiczom, pojawiającym się tam coraz liczniej w szczycie sezonu.

Aby zabezpieczyć tutejszą przyrodę oraz przybliżać przyjezdnym walory widokowe i rekreacyjne okolicy, tereny wokół najciekawszych zakamarków Pojezierza Drawskiego objęto Drawskim Parkiem Krajobrazowym, w skład którego wchodzi także obszar gminy Czaplinek. Wyznaczono tu aż osiem rezerwatów przyrody oraz kilkaset pomników przyrody, które podlegają ścisłej ochronie. Dzięki temu, najwspanialsze zakątki zostaną zachowane dla przyszłych pokoleń. Regulamin parku zabrania biwakowania poza wyznaczonymi punktami, używania łodzi z silnikami spalinowymi oraz zakłócania ciszy zarówno w lesie, jak i nad wodą.

Aby przybliżyć zwiedzającym lokalne skarby natury, na terenie parku krajobrazowego wyznaczono kilka edukacyjnych ścieżek przyrodniczych, między innymi Dolinę Pięciu Jezior, Przełom rzeki Dębnicy, Spyczyną Górę-Jezioro Prosino oraz wyspę Bielawę. Wędrując po tych trasach, turyści mają szansę przyjrzeć się z bliska niezwykłym ekosystemom, występującym na pograniczu różnych środowisk. Tutejsze tereny uważa się za europejską ostoję ptaków, których żyje tu aż 138 gatunków. Ponadto w okolicy występuje prawie siedemset gatunków roślin, a kilkadziesiąt z nich to cenna flora objęta ścisłą ochroną.

Wędrując nad jeziorami, warto zaopatrzyć się w lornetkę, aby moc podglądać pierzastych mieszkańców w ich naturalnym środowisku. Większość osób potrafi rozpoznać najpopularniejsze gatunki, ale czy równie łatwa okaże się identyfikacja rzadkich odmian ptaków ziemno-wodnych?

Dla osób, które wybierają Pojezierze Drawskie na wakacyjne noclegi, Czaplinek okaże się znakomitym miejscem na spędzenie urlopu. Stąd już blisko do szlaków prowadzących przez malowniczy Drawski Park Krajobrazowy, słynący obfitością ptactwa oraz flory charakterystycznej dla terenów podmokłych.

Wetlina – centrum Bieszczad

Bieszczady to najpiękniejsze pasmo górskie w całej Polsce. Szczyty nie są tak okazałe, jak te w Tatrach, ale mają niepowtarzalny urok. Jest to najbardziej malowniczy i dziki zakątek, nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Coraz więcej turystów przyjeżdża tutaj, aby nacieszyć oczy cudownymi widokami i odpocząć. Szukając miejsca na nocleg, warto zatrzymać się w Wetlinie. Ta piękna, turystyczna wioska to idealne miejsce na bazę wypadową w całe Bieszczady. Przepiękne krajobrazy i niezniszczona jeszcze przyroda dają możliwość wypoczynku przez cały rok. Baza noclegowa jak na tak małą wioskę naprawdę wygląda imponująco. Są schroniska, ośrodki wypoczynkowe, domki letniskowe, gospodarstwa agroturystyczne, pokoje gościnne i luksusowe apartamenty, a także kempingi i pola namiotowe [patrz ✑Meteor]. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jest wiele barów i miejsc, gdzie można smacznie zjeść. Są sklepiki i punkty z pamiątkami. U okolicznych gospodarzy można kupić swojski chleb, sery i jajka.

W Wetlinie jest kilka zabytków, które warto zobaczyć. Wprawdzie w czasie II wojny światowej wieś została niemal całkowicie zniszczona, ale podźwignęła się i dzisiaj stanowi jedno z najbardziej obleganych przez turystów miejsc, zwłaszcza w okresie letnim i jesiennym. Nie można być w Bieszczadach i nie wstąpić do Wetliny. Stąd swój początek biorą najważniejsze bieszczadzkie szlaki. Zapewniają doskonałe warunki do uprawiania czynnego wypoczynku. Dla bardziej leniwych ciekawą propozycją są wycieczki rowerowe, zbieranie grzybów i jagód. Masy powietrza napływające znad Niziny Węgierskiej sprawiają, że bieszczadzkie lata są bardzo upalne, a zimy mroźne i śnieżne. Wybierając się w góry, należy jednak pamiętać, że bieszczadzka aura potrafi być kapryśna. W jednej chwili świeci słońce, a za moment gęste chmury otulają górskie szczyty i połoniny, i raczą je rzęsistym deszczem. Trzeba pamiętać o odpowiednim stroju, aby przemierzając górskie szlaki nie dać się zaskoczyć pogodzie. Każdego, kto przyjeżdża w Bieszczady, ogarnia zdumienie i zachwyt, że są jeszcze takie miejsca, gdzie ingerencja człowieka jest naprawdę znikoma. Kiedy widzimy przed sobą rozległy widok na połoniny, mamy wrażenie, że stanęliśmy u wrót jakiejś tajemniczej, magicznej krainy. Tutaj można cieszyć się słońcem, pięknymi widokami i spokojem. Wetlina to ważne miejsce na mapie Bieszczad.

Ciche miejsce nad Bałtykiem? Poddąbie!

Czy są jeszcze miejscowości na wybrzeżu Bałtyku, które uparły się przemianie w hałaśliwe i tłoczne miejsca, gdzie o odpoczynku czasem trudno mówić, kiedy szuka się spokoju i ciszy? Są i należy do nich chociażby Poddąbie. Mało znana, a pięknie położona wioska nie ma wielu zabytków i nie oferuje tylko atrakcji, co chociażby położona w pobliżu Ustka. Z całą pewnością jednak spodoba się każdemu, kto ją odwiedzi. Już sama droga do Poddąbia prowadzi przez malowniczy las – musimy odbić w drogę na Rowy – za którym oczom ukazują się zabudowania. Większość z nich to pensjonaty i ośrodki wczasowe czy inne miejsca zapewniające noclegi [dostępne na witrynie Meteora: meteor-turystyka.pl/noclegi,poddabie,0.html]– Poddąbie jest zamieszkane na stałe przez tylko kilka rodzin.

Bukowo-sosnowy las otacza je ze wszystkich stron, dawniej posadzony został dla zapobiegania osuwaniu się klifu. Także po to, żeby dostać się na plażę, musimy przejść około 200 m pomiędzy drzewami – tym większe wrażenie robi zejście do niej, kiedy wcześniej widok jest przed nami ukryty. Poddąbie należy do najsłoneczniejszych miejscowości w Polsce – w ciągu roku jest tu ponad 1600 godzin słonecznej pogody, a pod względem pogodowych statystyk lepiej wypada tylko Gdynia. Jest to kolejny doskonały powód, aby wybrać właśnie to miejsce na wypoczynek. Okolica jest świetna dla wszystkich fanów aktywnego spędzania czasu. Brak tłumów, piękna przyroda i dogodne warunki do uprawiania różnych dyscyplin to sposób na udany urlop. Przyjeżdżają tutaj wind- i kitesurferzy, paralotniarze, doceniający ułatwiające start klify, jak też wielbiciele rowerowych wypraw. Przez Poddąbie przebiega malowniczy Szlak Zwiniętych Torów, cieszący się dużą popularnością, a także szlak międzynarodowy R10, którym dojechać możemy do kolejnych miejscowości nad Bałtykiem. Wystarczy również i spacer pieszo czy to plażą lub ścieżką wzdłuż klifu – odpocząć możemy np. w pobliskich Rowach, a potem wrócić tą samą drogą – czy też po okolicznych lasach, gdzie napotkać można głazy narzutowe i megalityczne grobowce.

Poddąbie to znakomite miejsce na urlop dla tych, którzy chcą zapomnieć o zgiełku i hałasie, cieszyć się czystym powietrzem i tym, że nie trzeba nigdzie się spieszyć. Równie wspaniale miejscowość prezentuje się poza szczytem sezonu, zwłaszcza jesienią, kiedy drzewa nabierają złotych barw, a ciekawe obiekty do zwiedzania znajdziemy w promieniu 20 km. Baza noclegowa i wyżywienie zapewnią nam wygodę, i przyjazną atmosferę.

Opolski Amfiteatr

Nie od dziś wiadomo, że Opole jest jednym z bardziej rozwiniętych kulturowo miast. Dzieje się tak z racji dużej ilości imprez, koncertów, festiwali i wszelkiego rodzaju występów artystycznych. Właściciele hoteli i noclegów Opola (przejrzyj noclegi z meteor-turystyka.pl) nie są zaskoczeni, kiedy w ich często skromne progi przyjeżdżają zatrzymać się gwiazdy polskiej muzyki, a nawet sceny europejskiej. Kiedy jesteśmy w jakimś nawet dużym mieście to widok sławnego aktora czy piosenkarza wywołuje w nas zdziwienie, emocje i zachwyt. Mieszkańcy mają to na co dzień. To, że w każdej chwili podczas spaceru możemy minąć się z jakąś sławą jest zupełnie normalne i nikt nie robi z tego okrzyków zachwytu. Zyskuje na tym cała gospodarka, a najbardziej baza noclegowa. Sławy przyciągają fanów, a fani sławy – komercyjne koło się zamyka na plus.

Aby zapewnić odpowiednie warunki do koncertów i różnego rodzaju imprez, powstał amfiteatr. To właśnie na jego scenie odbywa się Festiwal Muzyki w Opolu. Pomysłodawcą obiektu był Karol Musioł. Do dziś jest to najbardziej charakterystyczne miejsce miasta, a na ekranach polskich telewizorów był on już kilkadziesiąt razy. Już od ponad 50 lat jest tu organizowany Polski Festiwal Piosenki. Tu również znajduje się Muzeum Piosenki Polskiej. Samo miejsce lokalizacji amfiteatru nie jest przypadkowe. Powstało ono na miejscu dawnej opolskiej słowiańskiej osady. Przez kilkadziesiąt lat trwały tu badania i wykopaliska. Ich efektem było odkrycie drewnianych konstrukcji budynków a nawet elementy ulic. Archeolodzy, którzy odkryli te miejsca obstawali za tym, aby w tym miejscu powstało muzeum, gdzie właśnie umieszczone byłyby najlepiej zachowane części i przedmioty z dawnego miasta. Kilka lat temu gmach przeszedł gruntowny remont i rewitalizację. Cały proces trwał 2 lata, jednak budynek został całkowicie zmieniony i przebudowany – dziś jest w stanie pomieścić ponad 3,5 tysiąca widzów. Jednak nie była to zmiana na korzyść – przynajmniej w aspekcie wolnych miejsc, ponieważ przed przebudową liczbą ich wynosiła prawie 5 tysięcy. Koszty remontów i modernizacji obiektu to kilkadziesiąt milionów złotych. Jednak w miarę upływu czasu koszt inwestycji zwraca się z racji dużej ilości organizowanych tu występów, koncertów, kabaretonów i festiwali – miejsca samo na siebie zarabia.